|
| powrót |
Gazeta Wyborcza
"Przemek Myszor o nowej płycie Myslovitz"
(14 grudnia 2003)

Chcieliśmy, żeby ta płyta ukazała się od razu, ale nie było okazji. Najpierw wyszła "Korova", potem składanka, potem płyta anglojęzyczna. Graliśmy dużo koncertów za granicą. Nie byliśmy też pewni, jak chcemy to wydać. Myśleliśmy na przykład, żeby sprzedawać tę płytę tylko na koncertach, w kartonowym pudełku opieczętowanym tylko nazwą grupy i tytułem płyty. Widzieliśmy coś takiego na koncercie Lambchop i pomysł bardzo się nam spodobał. Wydawca chciał oczywiście, żeby ukazało się to jako oficjalna płyta i w końcu tak się stało...
Prace nad obróbką nie trwały długo. Wokale chłopcy nagrali w domu Jacy [Jacek Kuderski, basista grupy - przyp. red.].
not. mao
| powrót | |