Ostatnia modyfikacja tej strony: 5 czerwca 2002    |    Dzisiaj jest:  

powrót |

 Gwiazdofon
 "Magnes wydzwania do znanych ludzi"
 (27 października 2000)

  Rozmowa z Arturem Rojkiem, liderem zespołu Myslovitz.
  Piątek, 27 października 2000.


  Godzina 10.32

  Dzień dobry. Tu Magnes. Co robisz?

  Właśnie gnam do domu. Z reguły nie jeżdżę samochodem po Warszawie, więc nie znam dobrze miasta. Nie wiem, czy jadę w dobrym kierunku...

  Jakaś muzyka?

  Słucham Nicka Drake'a. To dobra muzyka na początek - i dnia, i drogi.

  Jesteś w dobrej kondycji?

  Wczoraj byłem na spotkaniu fanów Radiohead. Nie załapałem się na premierę ich nowej płyty, też zresztą tu w Warszawie, a chciałem ich posłuchać. Przyjechałem więc tylko na ten jeden wieczór do stolicy. Nawet się zastanawiałem, czy jestem normalny, bo w końcu sześć stów spadło. Tyle jest z Mysłowic do Warszawy i... z powrotem.

  No to szerokiej drogi...


  Godzina 13.35

  Cześć! Gdzie jesteś?

  Już w Mysłowicach.

  To trochę pędziłeś!

  I owszem, w niecałe trzy godziny dojechałem do babci. Zadzwoniła, abym koniecznie wpadł na obiad. Nie toleruje mojej bezmięsnej diety i próbuje mnie przekonać, żebym jednak jadł zwierzęta. Ba, czasem próbuje mnie wziąć podstępem: niedawno dodała mi do kotletów sojowych prawdziwego mięsa!

  A co było dzisiaj?

  Kluseczki z jajkami. Nie wiem, jak to się fachowo nazywa, ale mogę chyba powiedzieć, że to były kluski kładzione. Tę leniwą część dnia mam już za sobą. Teraz dopiero wszystko się rozkręci. A może nie?


  Godzina 16.20

  Halo? Halo! (w tle słychać tylko jakieś krzyki)

  Cześć, nie mogę teraz rozmawiać. Odwożę dziadka, a on wciąż dokazuje. Możesz zadzwonić za chwilę?


  Godzina 17.30

  I co słychać?

  Dobrze. Jestem już w domu. Skończyłem rozmawiać z Krzyśkiem Pawłowskim, reżyserem naszego nowego teledysku "Dla Ciebie".

  No i co?

  Będzie nieźle. Każdy z nas zagra oddzielną rolę, a nowy teledysk będzie miał konwencję filmową.

  W jakiej roli ty wystąpisz?

  Wampira! Wojtek będzie księdzem, a Jacek pogromcą wampirów.

  A co wasza Wampirza Wysokość planuje na wieczór?

  Chyba jednak nic. Trochę mnie wykończyła wczorajsza imprezka i dzisiejsza droga z Warszawy, więc o ósmej pójdę spać.

  O ósmej?!

  Normalnie zasypiam o dziewiątej, więc to znowu nic dziwnego!

Patrycja Matuszewska

Opracowanie: Ewelina Żywuszko.

powrót |

© 2000-2004 Michał Przybycień
© 2004-2010 MoT