|
| powrót |
Gwiazdofon
"Magnes wydzwania do znanych ludzi"
(27 października 2000)

Rozmowa z Arturem Rojkiem, liderem zespołu Myslovitz.
Piątek, 27 października 2000.
Godzina 10.32
Dzień dobry. Tu Magnes. Co robisz?
Właśnie gnam do domu. Z reguły nie jeżdżę samochodem po Warszawie, więc nie znam dobrze miasta. Nie wiem, czy jadę w dobrym kierunku...
Jakaś muzyka?
Słucham Nicka Drake'a. To dobra muzyka na początek - i dnia, i drogi.
Jesteś w dobrej kondycji?
Wczoraj byłem na spotkaniu fanów Radiohead. Nie załapałem się na premierę ich nowej płyty, też zresztą tu w Warszawie, a chciałem ich posłuchać. Przyjechałem więc tylko na ten jeden wieczór do stolicy. Nawet się zastanawiałem, czy jestem normalny, bo w końcu sześć stów spadło. Tyle jest z Mysłowic do Warszawy i... z powrotem.
No to szerokiej drogi...
Godzina 13.35
Cześć! Gdzie jesteś?
Już w Mysłowicach.
To trochę pędziłeś!
I owszem, w niecałe trzy godziny dojechałem do babci. Zadzwoniła, abym koniecznie wpadł na obiad. Nie toleruje mojej bezmięsnej diety i próbuje mnie przekonać, żebym jednak jadł zwierzęta. Ba, czasem próbuje mnie wziąć podstępem: niedawno dodała mi do kotletów sojowych prawdziwego mięsa!
A co było dzisiaj?
Kluseczki z jajkami. Nie wiem, jak to się fachowo nazywa, ale mogę chyba powiedzieć, że to były kluski kładzione. Tę leniwą część dnia mam już za sobą. Teraz dopiero wszystko się rozkręci. A może nie?
Godzina 16.20
Halo? Halo! (w tle słychać tylko jakieś krzyki)
Cześć, nie mogę teraz rozmawiać. Odwożę dziadka, a on wciąż dokazuje. Możesz zadzwonić za chwilę?
Godzina 17.30
I co słychać?
Dobrze. Jestem już w domu. Skończyłem rozmawiać z Krzyśkiem Pawłowskim, reżyserem naszego nowego teledysku "Dla Ciebie".
No i co?
Będzie nieźle. Każdy z nas zagra oddzielną rolę, a nowy teledysk będzie miał konwencję filmową.
W jakiej roli ty wystąpisz?
Wampira! Wojtek będzie księdzem, a Jacek pogromcą wampirów.
A co wasza Wampirza Wysokość planuje na wieczór?
Chyba jednak nic. Trochę mnie wykończyła wczorajsza imprezka i dzisiejsza droga z Warszawy, więc o ósmej pójdę spać.
O ósmej?!
Normalnie zasypiam o dziewiątej, więc to znowu nic dziwnego!
Patrycja Matuszewska
Opracowanie: Ewelina Żywuszko.
| powrót | |