|
| powrót |
Polityka
"Korova Milky Bar"
(czerwiec 2002)

Zespół Myslovitz, laureat Paszportu "Polityki", wydał właśnie swój piąty album - "Korova Milky Bar". Od ukazania się poprzedniej płyty ("Miłość w czasach popkultury") upłynęły trzy lata. Warto było czekać.
"Korova..." jest bez wątpienia arcyważnym wydarzeniem nie tylko w skali dorobku śląskiego zespołu, ale i w całej fonografii polskiej ostatnich lat. Artur Rojek z kolegami stworzyli dzieło godne najbardziej wybrednych uszu. Nie oglądając się na sezonowe nadwiślańskie mody postawili na subtelność dźwięku, wysmakowane aranże tudzież teksty, które śmiało nazwać można poezją. Więcej nawet - poezją jest tu również sama muzyka, łagodnie psychodeliczna jak w piosenkach "Acidland" czy "Wieża melancholii" albo, w najlepszym sensie tego słowa, przebojowa jak w "Sprzedawcach marzeń". Wysoki, niemal falsetowy głos Rojka świetnie koresponduje z gitarami i lekko pulsującym basem. Rytm potrafi wzmagać napięcie, niezbyt jednak natarczywie, ale wystarczająco, by każdy zamieszczony na płycie utwór zapadł głęboko w pamięć słuchacza. Nie da się wykluczyć, że ten właśnie album Myslovitza wytycza zupełnie nową drogę ambitnej muzyce rockowej, choć pozostaje na wskroś autorski i oryginalny. Dokładnie tego, czyli sztuki po prostu, w polskim rocku brakowało najbardziej.
Mirosław Pęczak
| powrót | |