Ostatnia modyfikacja tej strony: 5 lipca 2002    |    Dzisiaj jest:  

powrót |

 Gazeta Codzienna
 "Zagrają z Iggy Popem"
 (20 czerwca 2002)

  Rozmowa z Arturem Rojkiem, wokalistą zespołu Myslovitz:


  Wróciliście niedawno z trasy koncertowej z Simple Minds. Jakie macie wrażenia po bliskim spotkaniu z żywymi legendami rocka?

  - To jest chyba spełnienie marzeń każdego muzyka, tym bardziej z Polski. Pod każdym względem było świetnie i nie zapomnimy tego do końca życia. Poznaliśmy ludzi z Simple Minds i polubiliśmy się wzajemnie, graliśmy w Paryżu, Mediolanie, Londynie, Lizbonie, Madrycie, Walencji. Publiczność we wszystkich tych miastach przyjęła nas bardzo dobrze.

  Jak doszło do waszego tournee za granicą?

  - Usłyszał nas kiedyś Szkot, który nazywa się Henry McGroggan i mieszka w Polsce. Spodobało mu się to, co gramy i postanowił nas wypromować w Europie. Został naszym menedżerem poza granicami kraju. To dla nas duże wyzwanie, ale robimy wszystko, żeby sprostać tym wymaganiom.

  W drugiej połowie lipca zagracie w Glasgow i Dublinie przed Iggy Popem. Czy przygotowujecie się już do tych koncertów?

  - Na razie nie przygotowywaliśmy się w jakiś specjalny sposób z prostej przyczyny. Kilkanaście dni temu wróciliśmy z trasy i nie zdążyliśmy jeszcze dobrze odpocząć. Myślę, że poczekamy do lipca. Nasze wejścia będą trwać niecałą godzinę i na pewno będą brzmieć ostro, rockowo.

  Zagracie piosenki z polskim czy angielskim tekstem?

  - Z angielskim, choć nie wykluczamy jednej, może dwóch polskich.

  Jakie macie plany?

  - Pod koniec roku wydamy kolejną płytę, która będzie drugą częścią krążka "Korova Milky Bar". Materiały na obie płyty powstały w Radiu Katowice. W sierpniu będziemy nagrywać anglojęzyczną wersję "Korovy...", która pod koniec roku ukaże się w Hiszpanii, Portugalii, Włoszech i Szwajcarii. Poza tym czeka nas mnóstwo koncertów i spotkań z naszymi fanami w całym kraju.

Krzysztof Urbański

Opracowanie: Lop.

powrót |

© 2000-2004 Michał Przybycień
© 2004-2010 MoT