|
| powrót |
Tylko Rock
"Korova Milky Bar"
(czerwiec-lipiec 2002)

"Jaki piękny jest ten świat..." - śpiewa na początku tej płyty Artur Rojek. I pomijając to, o czym tak naprawdę jest ta piosenka, zatytułowana "Sprzedawcy marzeń", trudno oprzeć się wrażeniu, że istotnie piękny jest ten świat, skoro wciąż powstają takie piękne płyty.
Tytuł tej pozycji, wydanej w trzy lata po "Miłości w czasach popkultury", nawiązuje do "Mechanicznej pomarańczy", dzieła raczej nie napawającego optymizmem. Z muzyką Myslovitz jest wręcz przeciwnie. Artur Rojek (nadal bardzo charakterystyczny wokalista) i jego koledzy mają ten niezwykły dar układania naprawdę ładnych, zapadających w pamięć melodii. Ubranych w delikatne harmonie. Wspomniani "Sprzedawcy marzeń" to jedynie wprowadzenie do takiego grania. Jest tu jeszcze z lekka "oasisowy" "Acidland". Są nastrojowe: "Wieża melancholii" i "Chciałbym umrzeć z miłości (prawdziwe cudo!). Jest "Za zamkniętymi oczami" z genialnie prostym riffem... Wymienić jeszcze warto choćby "Kilka błędów popełnionych przez dobrych rodziców", z fajnie pobrzmiewającymi klawiszami w tle i - znów nieprzyzwoicie prostym - solem gitary...
Myslovitz jest na tej płycie sobą, co nie przeszkadza mu być dość "angielskim". O oasisowych odniesieniach już było. Znać, że mają szacunek dla Radiohead ("Kilka błędów..."), korzystają z niby-cure'owych brzmień gitarowych ("W 10 sekund przez całe życie") i chyba kłaniają się The Verve w piosence o najdłuższym tytule w historii polskiego rocka ("Nigdy nie znajdziesz sobie przyjaciół, jeśli nie będziesz taki jak wszyscy"). Co do tekstów... To zazwyczaj takie ministudia stanów psychicznych, monologi dające do myślenia. "Ty widzisz we mnie coś, nie ma ideału, a miłość ślepa jest i chyba nie wiesz, że telewizja kłamie - nie wszystko możesz mieć" ("Sprzedawcy marzeń"). Jest też rada: "Popełniaj błędy i naprawiaj je. Gdy dotkniesz dna, odbijaj się. Wykorzystaj czas..." ("Acidland"). A na koniec, po kilkuminutowej ciszy, mamy lekkie zaskoczenie: Przemek Myszor z - mało "mysłowicką" - "Pocztówką z lotniska".
Grzegorz Kszczotek
Opracowanie: Grzegorz Fik.
| powrót | |