Tytul: Do utraty tchu Plyta: Z rozmyslan przy sniadaniu g7* f7* e e* f7* g7* f7* e e* f7* W nicosci morza trwam Wzruszenia ciagly brak Szare niebo pelne ludzkich dusz Chyba chcialbym juz tam byc Rozkolysany dzien Opuscil ziemski brzeg Moja glowa pelna mysli jest Jak nabrzmialy z ptakow krzew R: g7* f7* Podobny chmurom zbieg Prowadzi wszedzie mnie Gdzie zmysly gubia sens Gdzie czarny pada snieg Powoli trace wzrok Co moge zrobic to Zyc do utraty tchu Zawrocic zdaze wiem Zaskocze swiatlem zmierzch Gdzies na koncu swiata odnajde sie Chyba chcialbym juz tam byc g7* f7* e* ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---0--- ---4--- ---2--- ---0--- ---5--- ---3--- ---2--- ---5--- ---3--- ---2---