Tytul: Polowanie na wielblada d B C A W moim domu mieszka ktos d Niepotrzebny nikomu Gdzies z daleka, nie wiem skad Innosc rodzi zlosc W moim domu mieszka ktos kogo Kazdy chce dotknac Tak niewielu rozumie gdy on A B F Ucieka tam gdzie nikt nie pyta d O to skad jestes C I jak sie nazywasz B Gdzie kazdy z nas F A Moze poczuc sie taki sam W moim domu mieszkal ktos Kto przynosil szczescie Zostal sam wiec wzialem go, Szczescia bylo wiecej Ucieka tam gdzie nikt nie pyta O to skad jestes I jak sie nazywasz Gdzie kazdy z nas Moze poczuc sie taki sam Ucieka tam gdzie to niewazne Jakiego koloru sa nasze twarze Gdzie mozesz kochac kogo zechcesz Jak mocno chcesz